Szybka poprawa zdolności kredytowej, na czym polega?

Przy zaciąganiu nawet krótkoterminowego zobowiązania liczy się najbardziej pozytywna zdolność kredytowa. Zgodnie z aktualnymi normami prawnymi analizuje się dokładnie każdego kredytobiorcę, szczególnie pod względem potencjału ekonomicznego do spłaty zobowiązania. Bez tego nie ma mowy o nawiązaniu prawidłowej współpracy z popularnymi instytucjami finansowymi. Pojawia się jednak pytanie, w jaki sposób dbać prawidłowo o zdolność kredytową, a także jak szybko poprawiać standard analizy w bankach detalicznych w razie wystąpienia potrzeby zadłużeniowej. W artykule poznasz kilka praktycznych rozwiązań, a po więcej wejdź na NiskaRata.

Analiza finansowa i jakościowa kredytobiorcy obowiązkowa w bankach detalicznych

Przede wszystkim warto zrozumieć, że analiza zdolności kredytowej składa się z dwóch mocno powiązanych części. To konkretnie analiza finansowa, a w drugiej kolejności analiza jakościowa klienta. Analiza finansowa jest powiązana z uzyskiwanymi dochodami, z kosztami utrzymania gospodarstwa domowego, a ostatecznie z niespłaconym zadłużeniem w różnych instytucjach. Kredytodawcy akceptują z reguły różne formy dochodów, nie tylko umowę o pracę na czas nieokreślony, ale również umowy o dzieło, czy zlecenie pod warunkiem wykazania stabilności. Do analizy finansowej banki detaliczne potrzebują z reguły formularza PIT za rok poprzedni, czy szczegółowego wyciągu z rachunku osobistego (w mniej więcej skali 3 – 6 miesięcznej, rzadko dłużej). To okres wystarczający do potwierdzenia potencjału ekonomicznego danego gospodarstwa domowego. Do miesięcznych kosztów utrzymania wchodzi czynsz, czy opłaty za podstawowe media, samochód. Im bardziej obniżysz koszty utrzymania, tym większa szansa wynegocjowania optymalnych warunków zadłużenia krótkoterminowego, czy długoterminowego. Standardowo jednak banki detaliczne posługują się statystykami z GUS, więc trudno mówić o naciąganiu kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. Jeszcze kilka lat temu kredytobiorcy celowo zaniżali koszty utrzymania, aby uzyskać większe limity kredytowe, co odbijało się często na poważnych problemach windykacyjnych w przyszłości. Proceder przy obecnych standardach analizy klienta już praktycznie nie występuje. To zwiększa bezpieczeństwo dla całego sektora i docelowo zaufanie do kredytów gotówkowych. Banki monitorują również, czy kredytobiorca nie posiada niespłaconych zobowiązań. Źle widziane są szczególnie chwilówki w parabankach internetowych. Najlepiej zatem przed zaciągnięciem nowego kredytu pospłacać kolejne, aby nie ryzykować wejściem na drogę spirali zadłużenia. To niestety problem dość powszechny. Może doprowadzić do ogłoszenia bankructwa, całkowitej niewypłacalności potwierdzonej w przestrzeni publicznej. Ryzyko takiej skali się po prostu nie opłaca.

Analiza jakościowa, na czym polega?

Przy analizie jakościowej kredytobiorcy bank detaliczny chce poznać bardziej sytuację konkretnego gospodarstwa domowego. To znaczy, ile kredytobiorca ma lat, gdzie pracuje, ilu ma domowników, co pozwala ocenić szansę na dywersyfikację ryzyka w umowie o kredyt gotówkowy. We wnioskach kredytowych bardzo często pojawia się pytanie o stan cywilny. Naturalnie małżeństwa posiadają łączoną zdolność kredytową, czyli dochody miesięczne. Dwie osoby spłacają z reguły kredyt gotówkowy bardzo bezpiecznie, a kredytodawca znacznie mniej ryzykuje. To zatem dość ważne pytanie, które jest w stanie zmniejszyć znacząco koszty zobowiązania. Teraz już wiesz, w jaki sposób kształtować zdolność kredytową, aby przyśpieszyć współpracę z kredytodawcami.